.post img {max-width:80% !important}

Obserwatorzy

poniedziałek, 12 listopada 2012

NIVEA

Fresh Energy to szampon do włosów, którego mam okazję właśnie używać:) 




 


 Szczerze mówiąc, nie wiem co mam o nim napisać:) Wybierając go z drogeryjnej półki, zachęcił mnie opis szamponu na etykiecie z tyłu. Bardzo lubię Nivea, (swoją drogą zawsze, kiedy jadę do Poznania przejeżdżam obok ich siedziby i myślę sobie, jak fajnie byłoby tam pracować, testując ich kosmetyki).

Ale wracając do szamponu ma on:
  • pielęgnować skórę głowy
  • nie obciążać włosów
  • oczyszczać włosy dając uczucie wyjątkowej świeżości
  • dodać włosom energii
  • pobudzać zmysły dzięki orzeźwiającej kompozycji zapachowej
  • sprawiać, że włosy wyglądają pięknie i świeżo
A ile w tym prawdy??

Mam lekko przetłuszczające się włosy więc pomyślałam, może będzie super i nie do końca tak się stało.
Pięknie pachnie to prawda, bardzo energetycznie i pobudzająco, ale na pewno nie na włosy. Nie bardzo oczyszcza i na moich włosach zostawia tzw. film, włosy za bardzo się świecą i nie wyglądają wcale tak świeżo wręcz odwrotnie. Nie kupię go raczej już, no i tu jest problem, bo już sama nie wiem czego używać.

Czego wy Kochani używacie i moglibyście polecić???

Moja ocena 4/10


17 komentarzy:

  1. Ja raz miałam straight and easy z nivea, ale oprócz tego że ładnie pachniał(cukierkowo-pudrowo) to nie dał mi nic ;/
    więc wróciłam do mojej schaumy. Jak dla mnie najlepszy szampon, ale co kto woli i lubi :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nivea wcale nie sa takimi dobrymi szamponami, zgadzam sie z twoim zdaniem :)
    karo-karoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja lubię produkty z Nive-i ;)

    Dziękuję za odwiedziny i komentarz na moim blogu : http://vanilliapl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przetłuszczające włosy to też mój problem. myje je codzienne- latem 2 razy dziennie, i nic to nie daje :<
    Jesli znajdziesz jakis dobry produkt który tamu zapobiegnie napisa o nim ! :)
    ofc. obserwuje :)
    Dziękuję za obserwowanie mojego bloga ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, znalezienie idealnego szamponu nie jest takie łatwe ale jeśli mi się uda to dam znać:)

      Usuń
  5. Ja słyszałam , że te szampony powoduja straszliwy łupież..choć sama nigdy nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie Nieva na włosach też się nie sprawdza. Ja obecnie stosuję Pokrzywę z Green Pharmacy. Niestety nie pomaga na ich przetłuszczanie (ale wiem, że jest inny szampon z tej serii na ten problem) ale bardzo dobrze oczyszcza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja może nie będę oryginalna- tez mam problem z przetłuszczającymi się włosami. U mnie sprawdza się Elseve i Fructis. Słyszałam jednak, że szampony należy zmieniać, więc czasem kupię jakiś inny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm... używam zwykłego szamponu i jest dobrze. Nie mam tego problemu z przetłuszczającymi się włosami :D

    dzięki, że zostawiłaś komentarz na moim blogu! ;***


    zapraszam, nowa notka:
    wymuszony-usmiech.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam na KONKURS :) DO WYGRANIA BUTY! :)

    http://pannamiijejzabawki.blogspot.com/2012/11/renee-me.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mogę Ci polecić Garnier z cytryną i białą glinką oraz szampon lipowy z Tesco (jego recenzję znajdziesz u mnie na blogu)

    OdpowiedzUsuń
  11. zgadzam się z Tobą w 100%: szampony Nivea zostawiają film na włosach (świetne określenie).

    Ja polecam szampony z Avonu, zwłaszcza te z olejkiem marokańskim.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie sadziłam, ze aż tak niską notę otrzyma ... przynajmniej wiem, żeby nie kupować.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli jesteś nowy pozostaw po sobie ślad chętnie z adresem bloga:) Pozostałych proszę o nie umieszczenie swoich adresów na moim blogu, to nie jest miejsce do tego, a poza tym większość adresów już dobrze znam i chętnie was odwiedzam.

Jeśli zostaniesz obserwatorem mojego bloga, masz pewność, że ja zrobię to samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!